^Lekcje nie są dawane, one są pobierane$.
Cesara Parese
 
 
27.07.2010

W dzienniku Rzeczpospolita (z dnia 19 lipca) w dodatku Prawo pracy ukazała się notatka, w której redakcja przypomina, że z powodu zmian wprowadzonych w przepisach kodeksu pracy (Dziennik Ustaw nr 105, poz. 655 z dnia 20 maja 2010 r.) najlepszym rozwiązaniem, regulującym relacje pomiędzy pracodawcą i szkolącym się pracownikiem, jest umowa. To w niej powinno być zapisane, że pracownik zobowiązuje się do pozostania w zatrudnieniu do określonego dnia.

Redakcja zwraca również uwagę, przedstawiający wypowiedź doradcy podatkowego, że wydatki ponoszone przez pracownika na podnoszenie kwalifikacji zawodowych nie są jego przychodem. Są to zatem wydatki ponoszenie przez pracodawcę na pracownika. Zgodnie z brzmieniem nowego ustępu 21, w zmienionym kodeksie pracy, wydatki ponoszone na podnoszenie kwalifikacji pracownika zwolnione są z podatku.

Jednak definicja określająca podnoszenie kwalifikacji ma swoje konsekwencje. Zdaniem Anny Koleśnik, w tym samym wydaniu Rzeczpospolitej, zawsze chodzi o kwalifikacje zawodowe związane z aktualnie wykonywana przez pracownika pracą. Mogą być również zastosowane w przypadku, w którym pracownik będzie awansowany.
 

 
poleć znajomemu wersja do druku
 
wstecz
Kalendarz
2010
pn
wt
śr
cz
pt
sb
nd
 
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
 
 
 
trwa ładowanie...
 
 
Newsletter


 
Ankiety/Sondaże
W tym momencie nie ma żadnej aktywnej sondy.
Współpracujemy z: